There are no translations available.
Czekanie na głos opinii publicznej, zasłanianie się rządem przed podjęciem samodzielnej decyzji, gra na czas, aby ucichły emocje - tak politycy i politolodzy komentują decyzję premiera Donalda Tuska o tym, że postanowienie o ewentualnej dymisji ministra sportu Mirosława Drzewieckiego zapadnie dopiero na wtorkowym posiedzeniu rządu.