|
10 dni na odmowę
Przedsiębiorca, który zamierza uruchomić sklep internetowy albo sprzedawać coś z wykorzystaniem swojej strony www, powinien wiedzieć, że jego potencjalni klienci mają wiele praw, a wśród nich to, że w ciągu 10 dni od kupna klient może się rozmyślić i zwrócić towar.
Zgodnie bowiem z przepisami konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne oświadczenie na piśmie w ciągu 10 dni od zawarcia umowy (art. 2 ust. 1 ustawy o ochronie niektórych praw konsumentów). Co ważne, do zachowania tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem. Ujmując więc rzecz obrazowo, decyduje data stempla pocztowego.
Ustawa nie definiuje pojęcia konsumenta. Definicja taka znajduje się natomiast w kodeksie cywilnym. Stanowi on, że konsumentem jest osoba fizyczna, która dokonuje danej czynności prawnej w celach bezpośrednio niezwiązanych z prowadzoną działalnością gospodarczą lub zawodową (art.22k.c.).
Gdy konsument skorzysta ze swego uprawnienia do odstąpienia od umowy, wówczas umowa jest uważana za niezawartą, a konsument - zwolniony z wszelkich zobowiązań. Strony muszą zwrócić to, co już świadczyły (czyli konsument zwraca towar, a sprzedawca - pieniądze).
Zwrot musi nastąpić -jak wymaga ustawa - w stanie niezmienionym, chyba że zmiana była konieczna w granicach zwykłego zarządu.
Zarówno konsument, jak i firma powinni zwrócić swoje świadczenia niezwłocznie, nie później niż w terminie 14 dni.
Termin ten jest liczony od daty odstąpienia od umowy.
Sytuacja przedsiębiorcy jest szczególnie niekorzystna, gdy konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat. Wówczas firma musi nie tylko zwrócić przedpłaty, ale i wypłacić odsetki ustawowe od tych przedpłat.
Odsetki te są należne od daty dokonania przedpłaty. Co ważne, nie jest dopuszczalne zastrzeżenie, że konsumentowi wolno odstąpić od umowy dopiero za zapłatą odstępnego, czyli jakiejś z góry oznaczonej sumy.
Dodaj do:
Deli.cio.us
Digg
reddit
Facebook
Wykop
 |