|
Zanim klikniesz – poznaj swoje prawa!
Codzienna praktyka instytucji chroniących interesy słabszych uczestników rynku pokazuje, że najczęstsze problemy dotyczą zawierania bądź odstępowania od umowy z dostawcą usług internetowych oraz niedopełnienia obowiązków informacyjnych, m.in. nieudzielania rzetelnej informacji o przysługujących konsumentom dodatkowych prawach podczas zakupów online.
Niepokoi fakt, że 55 % ankietowanych osób obdarzają mniejszym zaufaniem towary i usługi sprzedawane wirtualnie. Ponadto zwracają uwagę, że ryzyko oszustwa bądź nadużycia w sieci jest większe niż w tradycyjnym sklepie. Uważają także, że znacznie trudniej dochodzić swoich roszczeń podczas sporu ze sprzedawcą.
Jak pokazują badania często takie przekonanie wynika jedynie z naszej niewiedzy. Tymczasem kupując w sieci konsumenci są lepiej chronieni niż podczas zakupów tradycyjnych. Jednym z podstawowych praw jest możliwość odstąpienia od umowy w ciągu 10 dni od otrzymania przesyłki - bez podania przyczyny. Choć połowa ankietowanych słyszała o tym, to nie mają jednak świadomości, że konieczne jest złożenie pisemnego oświadczenia.
47 procent respondentów nie wie z kolei, że jeśli sklep internetowy nie informuje o tym - termin rezygnacji wydłuża się do trzech miesięcy, licząc od dnia wydania rzeczy, a gdy umowa dotyczy świadczenia usługi - od dnia jej zawarcia.
To ważna informacja - prawie jednej trzeciej badanych zdarzyło się, że nie zostali poinformowani o możliwości zwrotu towaru. Ponadto badania potwierdzają, że konsumenci nie przywiązują wagi do danych kontrahenta, m.in. jego adresu i numeru telefonu. Praktyka pokazuje, że posiadanie kontaktu do wirtualnego sprzedawcy umożliwia dochodzenie roszczeń w przypadku sporu z przedsiębiorcą.
Choć rozwój technologii stwarza konsumentom nowe możliwości, to rodzi także niespotykane dotąd problemy. Warto wówczas pamiętać, że kupując w sieci mamy także swoje prawa i musimy obiegać się o ich respektowania.
Żródło: PAP, RP
Dodaj do:
Deli.cio.us
Digg
reddit
Facebook
Wykop
 |